Olejki eteryczne mają niesamowity wpływ na nasz organizm. Działają terapeutycznie na duszę i ciało. O działaniu poszczególnych olejków mogłabym rozpisywać się godzinami, tak prawdopodobnie kiedyś zrobię. Dziś jednak postanowiłam podrzucić kilka pomysłów osobom, które nie mają do nich dyfuzora.

1. Kąpiel z olejkami.

Kąpiel to świetna forma relaksu. Połączona z aromaterapią z pewnością naprawi nawet najgorszy dzień.

Do małego pojemnika wlewamy od 10 do 15 kropli wybranego olejku i mieszamy z miodem lub solą morską. To umożliwi olejkowi rozpuszczenie się, a dodatkowo oba składniki odprężają i odżywiają skórę. Następnie dodajemy mieszankę do wody i nasza kąpiel gotowa.

UWAGA! Przed użyciem olejku w kąpieli należy sprawdzić, jak działa na naszą skórę. W tym celu nakładamy na zgięciu ręki kilka jego kropel, a następnie rozcieramy go po ręce z dodatkiem oleju migdałowego. Jeśli w ciągu doby nie wystąpią żadne objawy podrażnienia możesz spokojnie użyć go w kąpieli.

2. Aromatyczne kostki pod prysznic.

Dla tych z Was, których los nie obdarzył wanną również mam sposób.

Mieszamy ze sobą: szklankę sody oczyszczonej, pół szklanki kwasku cytrynowego i pół szklanki mąki kukurydzianej. Dodajemy do tego ok. 40 kropli olejku eterycznego. Następnie powoli dodajemy wodę do momentu, w którym masa będzie miała konsystencję mokrego piasku. Wtedy wciskamy ją do foremek i zostawiamy na noc. Wtedy nasze kostki są gotowe i możemy zabierać je do łazienki. A co wtedy? Układamy kostkę tam, gdzie nie będzie pod stałym strumieniem wody, ale raz na jakiś czas spadnie na nią kilka kropel i cieszymy się naszym aromaterapeutycznym prysznicem.

 

 

3. Patyczki bambusowe.

Jeśli chcemy cieszyć się działaniem olejków przez cały dzień, polecam używanie dystrybutora z patyczkami bambusowymi. Do słoiczka nalewamy olejek eteryczny, patyczki pochłaniają go, a następnie uwalniają jego zapach. Stanowi to także świetną ozdobę w naszym domu.

Dziękuję za odwiedzenie mojego bloga i przeczytanie tego posta. Dajcie proszę znać jakie jest Wasze podejście do aromaterapii i czy stosujecie którąś z metod w domu. Życzę miłego wieczoru!

12 Replies to “Terapia olejkami eterycznymi bez dyfuzora”

  1. Uwielbiam olejki eteryczne! Używam ich zarówno do masażu, do wdychania czy do włosów. Moim ulubionym olejkiem jest lawendowy i pomarańczowy. Świetny, rzetelny wpis 🙂 Pozdrawiam *)

    1. Z pewnością napiszę kiedyś też o innych zastosowaniach olejków. Dziękuję za komentarz, pozdrawiam i mam nadzieję, że zostaniesz na dłużej! 🙂

  2. Uwielbiam olejki eteryczne i aromaterapię, najbardziej zapachy sosnowe, leśne 🙂 Czekam do porodu i wtedy będę się cieszyła na nowo zapachami 🙂

  3. Te kostki pod prysznic to dla mnie zupełna nowość! Fajna sprawa, muszę zrobić:D
    pozdrawiam serdecznie z nad filiżanki kawy:)

    1. Cieszę się, że dzięki mnie dowiedziałaś się czegoś nowego! 🙂 Pozdrawiam również 🙂

    1. Fajnie, że to dla Ciebie coś nowego! 🙂 Polecam używanie regularnie 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *