Dobry wieczór! Z moim zdrowiem już trochę lepiej, dlatego włączyłam komputer, którego nie tknęłam od tygodnia. Mam dziś dla Was post o sposobach na ergonomiczną kuchnię o małym metrażu. Wiadomo, że w takiej sytuacji zależy nam zarówno na jak największym obszarze do pracowania, jak i na miejscu do przechowywania sprzętów kuchennych. Zapraszam na “Jak zaprojektować, żeby nie żałować?” w wersji mini!

 

Szafki i blaty na trzech ścianach

To mówi samo za siebie. Mamy więcej miejsca do przygotowywania jedzenia i do chowania akcesoriów kuchennych. Mam wrażenie, że się powtarzam. Jednak o to chodzi w planowaniu małej przestrzeni, cały czas mamy na celu to samo. Uwaga! Jeśli masz bardzo wąską kuchnię, sposób się nie sprawdzi. To rozwiązanie raczej dla małych pomieszczeń zbliżonych kształtem do kwadratu.

Zlew jednokomorowy

Coś trzeba poświęcić dla tego, co wymieniłam już we wstępie i w ostatnim punkcie… A co mi tam, zrobię to jeszcze raz. Chcemy mieć dużo miejsca na blacie, czy kroić ziemniaki na podłodze? No właśnie… Dlatego też jedna komora mniej to więcej miejsca do krojenia ziemniaków jak człowiek.

Trochę o sprzętach…

Grzejnik kanałowy

Można go wykorzystać nie tylko w kuchni, ale w każdym pomieszczeniu, w którym brakuje nam miejsca na ścianie, lub zwyczajnie nie podoba nam się wiszący kaloryfer.

Mniejsza zmywarka

Znów to samo: mniejsza zmywarka, więcej szafek. To nasz dzisiejszy cel! Sposób z pewnością lepiej sprawdzi się dla rodziny maksymalnie trzyosobowej.

Okap podszafkowy

Jak sama nazwa na to wskazuje, montuje się go pod szafką. Zamiast wielkiego, metalowego pudła mamy miejsce, w którym można trzymać przybory, chemię lub czego dusza zapragnie. Można również całkowicie zrezygnować z okapu, jednak wiele osób nie jest przekonanych do takiego rozwiązania.

Mały powrót do przeszłości…

W moim pierwszym poście (TUTAJ) wspominałam o tym, że świetnym sposobem na zagospodarowanie miejsca w małej kuchni są szafki, które sięgają sufitu. Dlatego odsyłam Was właśnie tam, żebyście mogły dowiedzieć się więcej! 🙂

Życzę dobrej nocy, dnia, poranka, popołudnia, kidykolwiek to czytacie! Do następnego… 🙂

 

10 Replies to “Projektowanie małej wielkiej kuchni”

  1. Też mam w sumie małą kuchnię i kombinuję jak się da żeby zakrzywić czasoprzestrzeń i trochę ją powiększyć…przynajmniej optycznie;)
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

  2. Widziałam niedawno w Ikei świetny pomysł na kuchnie. Małe pomieszczenie, a wszystko tak rozplanowane, że się nawet miejsce na rozkładany stolik i krzesła znalazło.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *