Co kocham w lecie…

Ostatnio często łapię się na uśmiechaniu się sama do siebie. Powody znajduję dookoła siebie. W końcu wszystko może być przyczyną radości, inspiracją, szczególnie przy tak pięknej pogodzie. Dziś podzielę się z Wami tym, co poprawia mi humor za każdym razem, gdy o tym pomyślę.

Podróże

Uwielbiam czas spędzony z bliskimi, odpoczynek, poznawanie nowych miejsc. Jednak chyba każdy przyzna mi rację, że w podróżach najlepsze są krajobrazy. 🙂

Kąpiel w jeziorze

Nie ma nic lepszego w upalny dzień niż orzeźwiająca kąpiel. Mimo że nie jestem najlepszą pływaczką i jestem dość strachliwa, to uwielbiam spędzać czas w wodzie.

Piegi

U mnie niestety pojawiają się tylko latem. Moim zdaniem są piękne, dodają twarzy uroku i uważam, że są jednym z moich największych atutów.

Nocne przejażdżki

Chociaż jestem śpiochem, to lubię czasami jeździć autem nocą. Uspokaja mnie widok pustych ulic, wszystko jest wtedy spokojniejsze. Poza tym nocą można odpocząć od upałów, które stają się męczące.


Świeże owoce

Kto odmówiłby takiej mieszanki na śniadanie, ten by zgrzeszył. Jako pożeraczka słodyczy muszę Wam powiedzieć, że latem jestem w stanie je odrzucić na rzecz świeżych owoców.

Wycieczki rowerowe

Jazda na rowerem to mój ulubiony sport. Niestety, mimo że to lubię, to i tak często przegrywa to w walce z lenistwem. Obiecuję się poprawić!

A co jest Waszą ulubioną częścią lata? Koniecznie dajcie znać w komentarzach! Miłego wieczoru! 🙂

7 komentarzy

  1. Wszystko to a poza tym – letnie sandałki i zwiewne sukienki, zimną wodę w upalny dzień, słońce przeświecające przez liście drzew, kolorowe paznokcie u stóp, mnogość świeżych warzyw i owoców na straganach, spadające gwiazdy… Mogłabym tak wyliczać bez końca. 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *